Plenerowo w Tatrach polsko-słowackich :)

Dziś na początek noworocznego blogowania chcemy Wam pokazać kilka ujęć z jednego, z pierwszych naszych plenerów w Tatrach.

Przesympatyczna para górali, wesele w stylu góralskim, a więc i plener nie mógł się odbyć nigdzie indziej jak tylko w górach.
Z powodu braku czasu nie mogliśmy sobie pozwolić na całodzienną wyprawę  szlakami Tatrzańskiego Parku Narodowego, dlatego zdecydowaliśmy się na znacznie łatwiejsze i szybciej dostępne miejsca w okolicach Bukowiny. Pogoda była dla nas wyjątkowo łaskawa. Pomimo że ciemne chmury przewalały się po niebie co chwilę, nie spadła na nas ani jedna kropla deszczu:) (niestety nie zawsze mieliśmy tam tyle szczęścia, ale o tym innym razem 🙂 ).
Dotarcie w najdalsze miejsce, jakie wybraliśmy do wykonania zdjęć, zajęło nam zaledwie dziesięć minut, dlatego nie było problemu z przebieraniem się pod drzewami 🙂

Bez zbędnego pośpiechu w 4 godziny odwiedziliśmy 3 miejsca. Po polskiej stronie odwiedziliśmy 2 urokliwe miejsca, jedno typowo z górami w tle, drugie o zachodzie słońca nad zalewem. Na słowacką stronę wyskoczyliśmy na parę minut wykonać kilka ujęć u podnóża góry.

Natalia i Patryk – wiecznie uśmiechnięta para – na długo zapadnie w naszej pamięci.